Qigong – moja droga.

    Moja przygoda z Qigong rozpoczęła się 14 lat temu. Znalazłam się wtedy w trudnym momencie swojego życia, zaczęłam podupadać na zdrowiu i poszukiwałam sposobu poradzenia sobie ze swoimi problemami.  Wtedy właśnie  spotkałam mojego pierwszego nauczyciela, który z wielką pasją ćwiczył
i propagował Qiging.  Postanowiłam sprawdzić tę całkiem nową w Polsce metodę na zdrowe szczęśliwe życie na sobie.  Wtedy jeszcze nie miałam wiedzy o tym, że Qigong i medytacje uzdrowią  nie tylko moje ciało, ale zmienią również całe moje życie.  Pod wpływem praktyki, zmieniały się moje reakcje
i odczucia. Odkryłam poczucie harmonii, spełnienia i wewnętrznego szczęścia. 

 

     Qigong (czyt. cikung) to powszechnie przyjęta w Chinach nazwa ćwiczeń z energią zwaną qi (czyt. ci). Medycyna chińska posługuje się nie używaną w medycynie europejskiej kategorią qi - energii, która m.in. krąży w ciele człowieka.


    Medycyna i filozofia starochińska traktują człowieka jako cząstkę wszechświata, od którego w każdej chwili swego życia otrzymuje on energię qi. Gromadząc się w ludzkim ciele, energia ta krąży po kanałach (meridianach), których gęsta sieć jest rozmieszczona w organizmie. Dopóki przepływ energii jest nie zakłócony, dopóty człowiek jest zdrowy, gdy zostaje zablokowany, upośledzone są czynności fizyczne: przepływ krwi, limfy i inne funkcje organizmu.

     Aby przywrócić zdrowie, trzeba przywrócić przepływ energii. Wzbudzeniu energii, jej zgromadzeniu, zharmonizowaniu i wykorzystaniu służą właśnie powolne, miękkie, płynne ruchy, które  wykonuje się
w trakcie ćwiczeń qigong.